O mnie


Witam w naszej rodzinie, gdzie dwie kultury i dwa języki wzajemnie się przeplatają.

Jestem Polką, mamą czwórki wspaniałych urwisów, których wraz z mężem (Francuzem) staramy się wychować w dwujęzyczności i dwukulturowości. Od kilku lat mieszkamy razem we Francji, niedaleko Paryża.

Zawodowo jestem doktorem psychologii, psychologiem klinicznym, wspołautorką książek dla dzieci i projektu od-zabawy.pl, członkiem francuskiego stowarzyszenia promocji dwujęzyczności Café Bilingue. Współpracuję z wydawnictwem WIR.
Stopień doktora uzyskałam na Uniwersytecie Wrocławskim, byłam członkiem zespołu badań nad językiem na Uniwersytecie w Poitiers (Francja). Tam też otrzymałam dyplom uniwersytecki z zakresu normalnych i patologicznych aspektów rozwoju języka. Interesuję się tematem dwujęzycznosci i dwukulturowosci, poczuciem odpowiedzialności, tożsamością oraz zaburzeniami rozwojowymi. Drogie jest mi podejście egzystencjalne w psychologii. Kształcę się w zakresie psychoterapii humanistycznej Gestalt. Posiadam doświadczenie w pracy z dziecmi i dorosłymi z rożnorodnymi zaburzeniami rozwojowymi i emocjonalnymi. W  swojej pracy wykorzystuję psychodramę i zabawę symboliczną. Obecnie, od kilku lat zajmuję stanowisko psychologa klinicznego we Francji, kolo Paryża. 
Znam w różnym stopniu języki: francuski, angielski i włoski.

Zapraszam w podroż po naszych lingwistycznych i kulturalnych odkryciach, sukcesach i watpliwościach:
Wszystkich, ktorzy żyją w dwóch kulturach i/lub językach, malżeństwa mieszane, rodziców dzieci dwujęzycznych, osoby wielojęzyczne lub te, które interesują si tą tematyką.
Tych wszystkich, ktorzy zadają sobie podobne, jak ja pytania- moze uda nam sie znależć wspólnie odpowiedzi. A tam, gdzie nie ma odpowiedzi, swiadomość, że ktoś idzie tą samą scieżką, może zmniejszy trud o połowę...
Proszę czytać, komentować, korzystać, polecać innym....

Faustyna Mounis

2 komentarze:

  1. mój synek 6 lat (4 lata w Polsce) od roku we Francji .Kiedy byliśmy w Polsce mówił tylko po polsku mimo faktu ,iż w domu mówiliśmy z mężem po francusku obecnie chodzi do szkoły francuskiej w domu mówimy po francusku ja kiedy zwracam się do Aleksa mówię po polsku ale on odpowiada mi w j. francuskim . Kiedy chcę mu czy tać bajkę na dobranoc w j.polskim odmawia i coraz trudniej mu się wysławiać kiedy jedziemy na wakacje do Polski. Może macie jakieś mądre rady ?Viola z regionu paryskiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violu, niestety to bardzo czeste zjawisko w momecie, gdy jezyk francuski staje sie dominujacy ze wzgledu na szkole, otoczenie, kraj. Nie oznacza to, ze polski ma zaniknac, trzeba jednak o niego troche zawalczyc. Prosze przeczytaj uwaznie posty na blogu, podaje tam wiele pomyslow na to, jak rozwijac jezyk polski - mniejszosciowy. W regione paryskim (nie wiem gdzie dokladnie mieszkacie) masz takze okazje skorzystac z polskich szkol i klubow, polskich baby-sitter, to duza szansa. No i polscy rowiesnicy, wyjzazdy do Polski kiedy sie tylko da. Pozdrawiam serdecznie takze z regionu paryskiego :)

      Usuń